piątek, 12 lutego 2016

BRZYDKA ONA, BRZYDKI ON ....

Ona - nieciekawa (na pierwszy rzut oka) tektura oddarta z pudełka,
On- zgrzebny, włochaty sznurek
a jednak w towarzystwie kilku innych dodatków tworzą fajną parę, czyż nie?


Okazało się, że ta tekturka wcale nie jest taka nijaka, pod wierzchnią warstwą kryła się głębia, trójwymiarowość i piękny kolor, idealnie pasujący do sznurka.
To właśnie ta tektura nadaje charakter pracy, wydobywa piękno z innych.


Kartka Walentynkowa,

ale nie taka wygłaskana a pokazująca ,
że miłość może mieć różne oblicza.
Trochę potargana, poszarpana, poddarta, zagięta
a jednak trwa.



Scrapowych papierów w tej pracy jest niewiele to kawałeczki pochodzące z tego zestawu,
użyłam 4 dziurkaczy ( tego, tego, tego i tego) i 4 dekoracyjne taśmy.
Kryształki, perełki i brokat. Tiul, koronka i gaza
oraz grafika od Janet, to ona właśnie okolona jest tym wspomnianym wyżej sznurkiem.




kartkę zgłaszam na wyzwanie do



a po za tym uwielbiam tę piosenkę


pozdrawiam
Mimowolne Zauroczenia

14 komentarzy:

  1. fantastyczny pomysł i cudowny tytuł posta ..........piekne

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie sie bardzo podoba i kartka i piosenka

    OdpowiedzUsuń
  3. Tytuł posta, jak i jego treść ...na kolana mnie powaliłaś Ewuniu !
    Oczywiście nie można zapomnieć o głównej bohaterce, tj. Walentynce - jest przeurocza !
    I te Twoje niesamowite kadry ... uwielbiam :)
    Cieplutko pozdrawiam :) Bea

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewa, Ty zawsze czasrujesz. Nawet wykłą tekturą i sznurkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię szarą tekturę falistą. Pozwala ona wydobyć piękno innych materiałów . Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewciu, zachwycam się Twoimi pracami niezmiennie, zawsze czarujesz delikatnością i subtelnością, Pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiedzieć, że piękna ta kartka to powiedzieć banał.
    Ja uwielbiam Twój blog i te prace, które robisz. Są bardzo inspirujące, mam kilka faworytów, takie cacuszka :)
    Piosenkę uwielbiam, ale bardziej w wykonaniu Kasi Groniec, ale pewnie dlatego, bo słyszałam jej wersję jako pierwszą. Mój mąż woli wersję Grażynki ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Całe wieki temu piosenka Grażyny Łobaszewskiej pozwoliła mi zrozumieć prawdziwy sens miłości, stała się wzorcem i wytyczyła właściwy kierunek. Uwielbiam ją do dziś, bo mądrze interpretuje, ściąga na ziemię. Twoja kartka jest jej doskonałym dopełnieniem. Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny pomysł! To prawda, że niby nic takiego, ale stworzyć AŻ taką pracę to prawdziwe mistrzostwo.
    Dziękuję za udział w wyzwaniu - Magda, DT Dekoracyjna Taśma.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniały pomysł ;) Bardzo dziękuję za udział w wyzwaniu Lemonade ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojejku, jaka śliczna karteczka, rewelacja!! Ona i on pasują do siebie idealnie i razem tworzą coś wspaniałego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sliczna praca :)
    Dziękuje za udział w wyzwaniu Lemonade
    Pozdrawiam serdecznie, Paulina

    OdpowiedzUsuń
  13. Sznurek, tekturka i złote serduszko, to lubię:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny.
Komentarz jest najmilszym śladem po Twojej wizycie.