wtorek, 25 października 2011

Szeptem, po Cichutku

Często bywa tak, że o marzeniach właściwie nie rozmawiamy,
wolimy o nich myśleć , zapisać je w sekrecie przed światem,
może dlatego żeby, gdy się już spełnią móc o nich głośno krzyczeć,
wtedy nie są jeszcze takie oklepane,
i inni zechcą o nich słuchać?


Dzisiaj zatem Sekretnik,
na zapisywanie marzeń.


Tych całkiem zwyczajnych i tych wielkich.


Jest jak większość moich prac, dość oszczędny w dodatki,
ale myśle, że dzieki temu jest też praktyczny.


No i motyw na papierze jest tak bogaty, że moim zdaniem wystarczy.


Choć czasami chciałabym dołożyć większą ilość ozdób,
i zupełnie nie wiem co mnie powtrzymuje ?

Do kompletu jest też pudełko, na sekretne pamiątki.


Serdecznie dziękuję za wszystkie cudowne komentarze pod poprzednim postem,
buziaki
mz

23 komentarze:

  1. Śliczności z klasą i jak zwykle u Ciebie w niezwykłej oprawie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne!!! A wiesz, że ja kiedyś zapisywałam swoje marzenia - oczywiście nie w tak ładnym sekretniku - i jak się spełniły (czyli prawie zawsze) to właśnie krzyczałam o swojej radości światu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekny,wlasnie taki delikatny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje subtelne, eleganckie prace i Twoje cudne zdjęcia, oddające cały urok tychże prac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny sekretnik. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prosty, a zarazem piękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny i delikatny! Cudeńko!
    Marzy mi się coś takiego od Ciebie - czy przejmujesz zamówienia?
    Wiem, że mogłabym zrobić sobie sama, ale jak to się mówi: "Szewc bez butów chodzi" :P
    A prace w Twoim wykonaniu to mistrzostwo!!
    Do tego zaprezentowane w piękne i klimatycznej aranżacji...
    Co do pudełeczka - mi niestety się nie wyświetla :(

    Ponowię swoje wcześniejsze pytanko - gdzie można kupić takie kwiaty jak te w tle sekretnika?

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam Cię za konsekwencję w wyborze stylu i kolorystyki. Pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  9. W przypadku Twoich prac sprawdza się złota zasada, że im mniej tym więcej. Fascynuje mnie właśnie to, że uzyskujesz efekt niezwykłej elegancji przy minimum ozdób. Myślę, że to prawdziwy dar. Podziwiam wyczucie stylu i doskonały gust i troszkę zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przesliczny, ja cie rozumie, ja tez wole czasem mniej niz za duzo, sekretnik jest delikatny i elegancki, bardzo kobiecy i subtelny, sliczny!
    Pozdrawiam:-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny! Elegancki, delikatny.. no cudo! Nic mu więcej nie trzeba. Nic a nic!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudny to za mało powiedziane ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Baaardzo dziękuję za przemiłe komentarze, zupełnie się nie spodziewałam.

    Co do pytania odnośnie kwiatów, jest to nabytek z 2006 roku a sklep w którym je kupiłam już nie istnieje, więc chyba nie pomogę w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoje prace są jak bezy! Cudne, delikatne.
    Pinezka

    OdpowiedzUsuń
  15. lekko i anielsko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez zapisuje sobie marzenia w notesiku ale moj nie jest tak sliczny.
    Te sa cudowne, delikatne i stylowe.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Prostota to elegancja, w Twoim wykonaniu to rewelacja! Pięknie prezentują się te papiery...tylko dlaczego ciągle je odkładam i boję się pociąć ;) Zmotywowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny komplet, jak zawsze cudownie elegancki:)

    Dziękuję, Ewuś, za podpowiedź z babeczką:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  19. z Twoich prac bije taka delikatność, subtelność, są pełne smaku, jestem u Ciebie pierwszy raz i na pewno wrócę

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej , cudne , obejrzałam poczytałam , jednym słowem trochę pobuszowałam u Ciebie , cudnie ,będę zaglądać już zawsze pozdrawiam ola

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki przecudny komplet.Przepiękna, subtelna i niezwykle elegancka kolorystyka. Cudo.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny.
Komentarz jest najmilszym śladem po Twojej wizycie.