Dziś, jak się pewnie domyślacie,
praca z wykorzystaniem najnowszej kolekcji papierów
Zrobiłam kartkę na ślub,
ale podeszłam do niej z dystansem
dosłownie i w przenośni,
wszystkie warstwy papierów przykleiłam za pomocą taśmy dystansujacej,
tak naprawdę do zrobienia kartki
wykorzystałam tylko jeden profesjonalny papier do scrapbookingu
FERRAILLE z nowej kolekcji ,
a pozostałe papiery to opakowania po czymś,
ten najbardziej widoczny (z motywem zwierzęcym)
pochodzi z opakowania po chusteczkach higienicznych.
Oczywiście nie jest to kartka dla każdej pary,
tylko takiej, która do życia podchodzi z dystansem,
a może która już pokonała jakiś dystans we wspólnym życiu
i wie jak ważne w związku jest poczucie humoru.
Połączyłam dwa motywy,
gazety, która jest odzwierciedleniem codzienności
(choć papier wcale nie jest zwyczajny,
jest piękny, beżowo-żółtawy z delikatnym brązowawym nadrukiem)
i motywu ocelota, który jest synonimem luksusu w stylu Ivany Tramp,
czyli tych dni, które są bardzo wyjątkowe ;)
Jestem ogromnie ciekawa czy lubicie motywy zwierzece
wokół siebie, czy wręcz przeciwnie uważacie, że są tandetne?
Ja uwielbiam, zwłaszcza w dodatkach do stroju-okularach, biżuterii, nakryciach głowy
ale też w samym ubiorze, czy butach.
Lubię też wnętrza w których pojawiają się panterki, tygrysy czy wężowe skóry,
oczywiście nie te prawdziwe.
Rameczkę z wykrojnika dostałam od ArtIs :*
całuję
Ewa
Mimowolne Zauroczenia































